Jak wszyscy pamiętamy z lekcji
„Jak wszyscy pamiętamy z lekcji historii, na mocy ojcowego testamentu każdy z pięciu synów Bolesława Krzywoustego otrzymał schedę — ziemię, nad którą sprawował książęcą władzę. Tak rozpoczęło się nieszczęsne rozbicie dzielnicowe. Być może w niejednej uczniowskiej głowie powstało pytanie no dobrze, ale jakimż to cudem sąsiedzi nie rzucili się i nie rozebrali Polski już wtedy, w XII wieku, Polski podzielonej, słabej, bez centralnej władzy, toczącej wewnętrzne spory, a nawet walki Cóż, u sąsiadów bynajmniej nie działo się lepiej. Europa, dokonawszy wielkiego wysiłku wyłonienia organizmów państwowych, popadła następnie w rozdrobnienie. Feudalizm miał swoje prawa. Zresztą nie o tym rzecz. Chodzi o to, że jednym ze skutków takiego stanu świata były poważne utrudnienia w handlu, każda daleka podróż wymagała przekraczania wielu granic, płacenia po wielokroć myta. Granica zatrzymuje przecież przede wszystkim kupców, nie żołnierzy. Wojska i zbrojni — ci, jeśli trzeba ją przekroczyć, nie pytają nikogo o zgodę. Zjednoczenie Polski przez Łokietka, a potem umacnianie kraju przez ostatniego z Piastów na polskim tronie i przez nową dynastię, nie jest ewenementem na europejskiej arenie dziejowej. Europa pomału zmierza ku absolutyzmowi (my, co prawda, rychło będziemy szli pod prąd), państwa potężnieją, połykają komturie, hrabstwa, księstwa, prowincje, można przebywać coraz większe odległości,, nie płacąc żadnego myta, nie przekraczając żadnej granicy celnej. Rozwój transportu i handlu przyczynił się w decydujący sposób do upadku północnych, „liturgicznych" winnic, istniejących w rejonach, w których istnieć nie powinny ze względu na niesprzyjający klimat. Uprawiano je, ponieważ dawały wino mimo wszystko. Drastyczne zmniejszenie liczby samodzielnych organizmów politycznych umożliwiło uformowanie się stałych szlaków komunikacyjnych, powstanie śródlądowych kanałów, którymi przemieszczano wielkie masy teraz o wiele tańszych towarów. Potaniało także wino. Winnice „liturgiczne" w Polsce, Flandrii, Anglii przestają być potrzebne, sprowadzenie wina z daleka przestaje już być wyczynem, hazardem, zdaniem się na łut szczęścia. W ciągu“(12)
<<<< Proszę mówić mi po imieniu
| Tak jest Zwyczajne strusie >>>>