Wierzę że obecne języki
„Wierzę, że obecne języki programowania są larwalnymi postaciami czegoś o wiele bardziej interesującego, co dojrzeje w ciągu następnych dziesięciu lat nowej formy komunikacji funkcjonującej na tym samym poziomie, co mówienie i pisanie.
Jaron Lanier, 1990
ednym z najambitniejszych naukowych przedsięwzięć po drugiej wojnie światowej byty badania nad sztuczną inteligencją (Al Artificial Intelligence), czasami nazywaną inteligencją maszynową. Cele stawiane przed sztuczną inteligencją są różne i zależą od tego, kto je definiuje. Niektórzy naukowcy marzą wręcz o przeskoczeniu milionów lat ewolucji i stworzeniu w komputerze autonomicznego intelektu, który dorównałby ludzkiemu lub nawet go przewyższył był obdarzony zdrowym rozsądkiem, intuicją, kreatywnością, umiejętnością rozwiązywania problemów i komunikowania się z otoczeniem oraz zdolnościami językowymi.
John McCarthy, kierujący pracami nad Al na Uniwersytecie Stanforda, nieco ostrożniej wypowiada się na ten temat, definiując Al jako „zmuszanie komputerów do robienia rzeczy, które, gdyby były wykonywane przez człowieka, wymagałyby inteligencji".
Dwaj uniwersyteccy badacze Al Alan Newell i Herbert Simon z Rand Corporation i Uniwersytetu Carnegie Mellon, zachęceni obiecującymi wynikami pierszych badań, przepowiadali w 1957 roku, że w ciągu dziesięciu lat komputer zostanie mistrzem świata w szachach i zacznie tworzyć genialne kompozycje muzyczne. W 1967 roku Marvin Minsky z MIT, dziekan Wydziału Badań i Klasycznej Teorii Al, prawdopodobnie jej najzagorzalszy zwolennik, obwieścił, że „za kilkadziesiąt lat [...] jedynie nieliczne siedziby intelektu będą się znajdować poza światem maszyn problem stworzenia sztucznej inteligencji zostanie stopniowo rozwiązany".“(7)